Grupa na Facebooku – jak umiejętnie wykorzystać ją do promocji biznesu?

W dobie szalejącego algorytmu Facebooka, który tnie zasięgi do tego stopnia, że twoje posty widzi zaledwie od 3% do 5% populacji strony, trzeba szukać nowych rozwiązań promocyjnych. Do tej pory panowało przeświadczenie, że media społecznościowe to najlepsze medium do komunikacji z potencjalnymi klientami, bo było darmowe. Ale te czasy odeszły w niepamięć. Teraz jeśli chcesz mieć wyniki, musisz przeznaczyć co miesiąc określony (większy lub mniejszy) budżet reklamowy. Jednak żeby docierać do nowych klientów z czasem będziesz musiał płacić coraz więcej, fani będą coraz rzadziej widzieć Twoje posty, więc Twój produkt pozna mniej osób… I tak w kółko.

Może więc czas spróbować zdywersyfikować działania i założyć grupę?

Grupy i ich przewagi

Pierwszy plus na konto grup – nie działa tutaj EdgeRank. Co oznacza, że twoje posty zobaczy zdecydowana większość członków grupy. Jeśli tylko umiejętnie poprowadzisz komunikację ze swoimi odbiorcami będziesz z nimi w regularnym kontakcie.

Po drugie – osoby pisząc w zamkniętej grupie (a taką rekomendujemy – ominie was atak botów spamerów) czują się bezpieczniej i bardziej swobodnie niż komentując pod publicznym postem na fanpage’u (gdzie zobaczą to ich wszyscy znajomi). Jest zatem ogromna szansa na to, że po przełamaniu pierwszych lodów i dobraniu interesującej dla użytkowników tematyki, twoja grupa będzie tętnić życiem.

Kolejna sprawa – na grupach od niedawna, tak samo jak do tej pory na stronach firmowych (fanpage’ach) można planować swoje posty. Co oznacza, że tworzenie contentu na Twoją grupę nie będzie wcale bardziej czasochłonne niż regularne prowadzenie fanpage’a.

No i najważniejsze – jeśli wszystko pójdzie dobrze, to Twoja grupa stanie się samonapędzającą machiną. Jednocześnie mając do dyspozycji grono sympatyków Twojej marki, które lubi rozmawiać na tematy z nią związane (ale nie tylko!), zyskujesz ambasadorów, reprezentatywną grupę krytyków oraz twórców contentu. Brzmi nieźle?

Jak zbudować społeczność?

To teraz czas trochę ochłonąć. Dobrze działająca grupa naprawdę ma ogromną ilość zalet, jednak przed Tobą najtrudniejsze zadanie: zebranie społeczności w jedno miejsce. Jak to zrobić? Przede wszystkim – musisz działać wielokanałowo, na przykład:

  • dodaj banner przekierowujący na grupę na swojej stronie www,
  • zaproś do grupy odbiorców twojego newslettera – pamiętaj o bezpośrednim, ładnie skonstruowanym call-to-action,
  • dodawaj informację o grupie w swoich mediach społecznościowych (najlepiej regularnie, ale nie częściej niż raz w miesiącu!),
  • zapraszaj do grupy znajomych i poproś ich, żeby zaprosili też swoich znajomych zainteresowanych tematyką,
  • mów o grupie offline – niech jak najwięcej osób się o niej dowie!

Im szybciej grupa zacznie rosnąć, tym szybciej powstanie tzw. efekt kuli śnieżnej i społeczność zacznie dodawać do grupy kolejne osoby.

Jaki jest tego cel?

No dobrze, społeczność zaczyna rosnąć, pojawiają się pierwsze posty i co dalej? Twoja grupa ma spełniać określone cele. Czy wiesz jakie? Budując strategię obecności w mediach społecznościowych (o której pisaliśmy tu) na pewno już doskonale wiesz, jak powinna wyglądać Twoja komunikacja oraz co dzięki niech chcesz osiągnąć.

Z grupą jest analogicznie – to po prostu kolejny kanał komunikacji, który powinien konwertować na twoje cele. Musi więc wysyłać komunikat spójny do pozostałych twoich działań marketingowych, być nakierowana na podobną grupę docelową i koncentrować się (niekoniecznie bezpośrednio) na twoich celach.

Angażuj i słuchaj

Co działa świetnie na grupach, to dwie rzeczy: powtarzalność i słuchanie odbiorców. Stwórz  pewne cykle, motywy swoich treści i regularnie umieszczaj je na grupie. Nie przejmuj się początkowym brakiem odpowiedzi, czasem grupa musi się oswoić z nowościami i dopiero po jakimś czasie zacznie pozytywnie reagować na to co publikujesz. Wprowadź powtarzalność, na przykład w poniedziałki publikuj podsumowanie poprzedniego tygodnia (branżowa prasówka), w środy opowiadaj o swoim produkcie, a w piątki daj wypowiedzieć się grupie. To nie jest trudne. Nie zapomnij też o zadawaniu pytań i aktywnym słuchaniu – przeprowadzaj ankiety produktowe, dotyczące twojej komunikacji czy wprowadzenia nowego logo. Ale co najważniejsze – zbierz feedback od grupy i nie zostawiaj go bez odzewu. Wykorzystaj zebraną wiedzę, wprowadź poprawki i ciesz się pozytywnym odbiorem! Czasami “tłum” naprawdę może mieć rację.

Inne teksty

▶ aktualności

Kilka błędów w kampaniach crowdfundingowych, które popełniłem za ciebie, więc ty już nie musisz

Crowdfunding to bardzo plastyczna materia. Podczas zbiórki zawsze jest miejsce na popełnienie kilku nowych błędów, ale to także szansa na naukę. Dlatego więc… oto kilka błędów w crowdfundingu, które popełniłem…
▶ aktualności

10 dobrych rad przydatnych nie tylko w biznesie

Jak dobrze radzić sobie w biznesie, ale i w życiu? Oto 10 przydatnych rad, które przydadzą się zawsze! Stosuj je, a zobaczysz – jakość Twojego życia się poprawi. Stosuj “Prawo…